Basen w Pyrzycach został wybudowany około 1937 r., przez Niemców, z myślą o letnim wypoczynku mieszkańców Pyrzyc. Wielu pyrzyczan pamięta, jak w okresie PRL-u obiekt wyremontowano i cieszył on mieszkańców miasta. Dziś z atrakcji zostały tylko ruiny. Czy jest szansa na to, by w Pyrzycach znów cieszyć się z basenu?
 

- Rozważam rozbudowę basenu  w latach 2019- 2021 przy ul. Rejtana, inwestorem byłaby gmina Pyrzyce, oczywiście przy udziale środków zewnętrznych – informuje nas Marzena Podzińska, burmistrz Pyrzyc. - Inwestycja ta nie będzie przynosiła zysków, gmina będzie ponosiła koszty utrzymania basenu – dodaje.

Mowa tu jednak o nowoczesnej pływalni. Możliwa jest też odbudowa starego obiektu, ale i tutaj, by zrealizować pomysł, potrzebny jest zewnętrzny inwestor.

Obiekt przy ul. Basenowej był obiektem otwartym, korzystano z niego tylko w okresie letnim. Basen wybudowany przed wojną posiadał 100 metrów długości i 32 metry szerokości, więc był zaliczany rozmiarami do basenów olimpijskich. Mury zostały zbudowane z 450 tysięcy cegieł, 400 worków cementu i 500 metrów sześciennych żwiru. Basen ten mieścił 7200 metrów sześciennych wody. Wokół basenu kąpielowego miał powstać zespół pawilonów z cukiernią, szatniami, kabinami wypoczynkowymi i klubem dla panów. Prace rozpoczęto w 1936 roku.

Obiekt przetrwał II Wojnę Światową w bardzo dobrym stanie. 1955 roku postanowiono go odrestaurować i przywrócić do życia (wówczas już dno basenu porastały już okazałe drzewa - samosiejki). Oczyszczenie, remont i przebudowa prowadzone w czynach społecznych, trwały kilka miesięcy i 26 czerwca 1955 roku obiekt został oddany do użytku. Nie przypominał jednak pierwotnego. W wyniku przebudowy podzielono go na dwa baseny (płytki i głęboki), każdy o długości 50 metrów, zwężone do 25 metrów szerokości. Żywot basenu okazał się jednak krótki. Zamknięto go już w 1964 roku z powodu poważnych uszkodzeń niecki. Rok później otwarto go ponownie, by po dwóch latach, decyzją inspekcji sanitarnej, znów został zamknięty i niszczeje do dziś.

- W dzieciństwie regularnie uczęszczałam na basen. Bardzo bym chciała, aby był znów otwarty. Obecnie musimy jeździć do Gorzowa bądź Gryfina, co wiąże się z dodatkowymi kosztami – mówi nam mieszkanka Pyrzyc.

Władze gminy nie skreślają pomysłu odbudowy obiektu:

- Realizacja takiej inwestycji przyczyni się do rozwoju gospodarczego gminy, ponieważ pozwoli to wykorzystać zasoby wód geotermalnych, uatrakcyjni ofertę turystyczną, sportową, zdrowotną, otworzy dostęp do otwartego kąpieliska oraz utworzy miejsca pracy, a z tym związane dochody podatkowe- dodaje burmistrz Pyrzyc. Natomiast budowa basenu przy ul. Basenowej to inwestycja, która będzie możliwa do realizacji tylko w partnerstwie z inwestorem zewnętrznym - tłumaczy Marzena Podzińska.
Szymon Pawluch/Kacper Wojciechowski