Obraża, prowokuje i szpeci – kontrowersyjny napis od kilku lat widnieje na ścianie budynku oddalonego o niespełna dwieście metrów od komisariatu policji. Przy czym hasło nabazgrane sprayem dotyczy samych funkcjonariuszy, którzy stoją na straży przestrzegania prawa.

 

Kto stworzył kontrowersyjny napis? Nie wiadomo, faktem jest natomiast, że wielu przechodniów zna go doskonale, bowiem szpeci ścianę pasażu handlowego przy ul Jagiellońskiej od dawna.

- Przypuszczam, że autor tego napisu w chwili zagrożenia jako pierwszy dzwoniłby po pomoc na policję – komentuje Bogumił Prostak, oficer prasowy gryfińskiej komendy policji. – Służba w policji do łatwych nie należy, zresztą nie tylko w Polsce próbuje się podważyć autorytet policji, jako tego organu, które stoi na straży prawa. Z doświadczenia wiemy, że czasami takich dewastacji dokonują ludzie, którzy chwilę wcześniej dostali mandat na przykład za przekroczenie prędkości. Przykro jest widzieć takie napisy na ścianach, ale obrażanie funkcjonariuszy niestety jest wpisane w nasze ryzyko zawodowe – dodaje.

Administratorem budynku jest chojeński GS. Jak się dowiedzieliśmy w jego biurze, pracownicy uważają, że sam napis jest kompletnie bezsensowny. I niestety nie jest to pierwszy raz, kiedy elewacja budynku została zdewastowana.

- Już wielokrotnie ją malowaliśmy – słyszymy w biurze GS.

GS zapewnia, że i tym razem napis zostanie zamalowany, nie wiadomo jednak, kiedy to nastąpi. W chwili, gdy nie udaje się złapać sprawcy dewastacji, koszt odświeżenia elewacji spada na właściciela.