W drzewie w Lubiechowie Dolnym zalęgły się szerszenie. Niebezpieczne owady stały się udręką, więc ktoś podjął z nimi walkę. Sposób, w jaki to zrobił, to prawdziwy absurd.


Szerszenie były dokuczliwe? Są na nie sposoby oraz wyspecjalizowane firmy, które zajmują się likwidacją gniazd szerszeni. W sytuacjach, gdy chodzi o obiekt użyteczności publicznej, na pomoc w walce z owadami przychodzą również strażacy. Tymczasem w Lubiechowie Dolnym ktoś wpadł na absurdalny pomysł i zalepił dziuplę pianką montażową.

- To w ogóle nie jest skuteczne – mówi Krzysztof Bluj z gryfińskiej straży pożarnej. – Szerszenie przegryzą piankę, taki sposób może tylko rozwścieczyć owady. Osoba, która pianką zalepiała gniazdo, bardzo ryzykowała – dodaje.

Jak tłumaczy, do walki z szerszeniami powinno się używać specjalistycznych środków.

Tymczasem pianka montażowa nie tylko nie jest skuteczna, ale również szpeci drzewo, które jest nią oblepione budząc ciekawość przechodniów.