“To jest jak umieralnia. Tu się wchodzi jak do domu pogrzebowego!” - oceniła pani Magda Gessler restaurację "Czarny bawół" w Starym Czarnowie, Dzięki jej pomocy stała się "Białym bawołem" i przyjemnym miejscem.

W tej malowniczej gminie Magda Gessler wraz z ekipą kuchennych rewolucji dużo krzyczała, początkowo wprowadziła jeszcze więcej zamieszania, rzucała nietuzinkowymi tekstami, emitowała pozytywną energię, a przede wszystkim wprowadziła dużo zmian.

Co zmieniło się po wizycie znanej restauratorki mogliśmy dowiedzieć się wczoraj o 21.30 w stacji TVN w premierze odcinka. Kto nie oglądał może na miejscu ocenić sam.