Niedzielne spotkanie nie było szczęśliwe dla drużyny z Bań. Pomimo tego, że gospodarze byli faworytem meczu, przegrali z drużyną LUKS Krzywin 3:5.

 

Pierwszą bramkę meczu już w 11 minucie zdobyła drużyna z Krzywina, a jej autorem był Michał Zygmański. Po stracie gola Iskra grała mocno zdeterminowana. W 27 minucie spotkania sędzia odgwizdał przewinienie w polu karnym gości i podyktował rzut karny dla drużyny z Bań. Jedenastkę na bramkę zamienił Rafał Kołasiewicz. Pod koniec pierwszej połowy, LUKS Krzywin wykorzystał błąd pomocnika z Bań, Łukasz Szyszkowski  wpisał się listę strzelców zdobywając kolejną bramkę dla gości. Tym samym team z Krzywina schodził do szatni z prowadzeniem 2:1.

Druga połowa rozbudziła zawodników z Iskry, już 3 minuty po wznowieniu gry ponownie trafił Rafał Kołasiewicz wyrównując stan meczu na 2:2. W 53 minucie spotkania Iskra strzeliła kolejną bramkę, tym razem na listę strzelców wpisał Andrzej Młynarczak, dzięki czemu gospodarze prowadzili 3:2. Wydawało się, że Iskra nie da sobie już wyrwać zwycięstwa. Tymczasem szczęście Iskry nie trwało długo, LUKS Krzywin niespodziewanie zdobył dwie kolejne bramki. Najpierw w 58 trafił Krzysztof Wilk a siedem minut później Paweł Mucha.

W końcówce meczu Iskra rzuciła się do ataku, ale skuteczna kontra przyjezdnych rozwiała wszelkie wątpliwości. Piątą bramkę dla zespołu z Krzywina strzelił w 85 minucie Jakub Luby i ostatecznie LUKS pokonał Iskrę 5:3.