O gwałtownym wzroście stanów wody na obszarze Odry granicznej poinformowało dziś Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Szczecinie. Od rana natomiast trwa akcja kruszenia lodu na jeziorze Dąbie. Działania lodołamaczy prowadzone będą także na rzece Odrze. W zaplanowanej na kilka dni akcji udział bierze sześć jednostek, cztery lodołamacze z Niemiec oraz dwa polskie - "Dzik" i "Odyniec".


W związku z rozwojem zjawisk lodowych, w ciągu najbliższej doby na odcinku Odry granicznej poniżej Gozdowic możliwe są gwałtowne wzrosty stanów wody w strefie stanów wysokich z przekroczeniem stanu ostrzegawczego włącznie - informuje w komunikacie Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Szczecinie. Stany wody powyżej stanu ostrzegawczego utrzymywać się będzie również na wodowskazie w Bielinku.

Do akcji kruszenia lodu Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Szczecinie zadysponował sześć lodołamaczy.

Obecnie oblodzenie na rzece Odrze sięga 70 kilometrów, a miejscami lód jest gruby na 20 centymetrów.

- Akcja kruszenia prowadzona była dziś na jeziorze Dąbskim. Odra również jest przewidziane w harmonogramie lodołamania aczkolwiek na chwilę obecną nie wiemy kiedy lodołamacze zostaną skierowane w grórę rzeki - wyjaśnia Michał Kaczmarek z Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Szczecinie. - Dziennie lodołamanie może być prowadzone maksymalnie na długości około 20 km, wszystko jednak zależy od warunków atmosferycznych - dodaje Michał Kaczmarek.

Im szybciej lodołamacze skruszą lód umożliwiając krze spłynięcie przez wąskie gardło na Zalewu Szczecińskiego, tym negatywne skutki roztopów będą mniejsze.

Obecnie w akcji kruszenia pokrywy lodowej udział biorą cztery jednostki z Niemiec oraz dwa lodołamacze z Polski - "Dzik" i "Odyniec".

Wszystkie drogi wodne administrowane przez RZGW w Szczecinie pozostają zamknięte dla żeglugi do odwołania.