Złożył wniosek o zapomogę finansową. Gdy Damian Ł. wrócił do Ośrodka Pomocy Społecznej w Gryfinie na drugi dzień, decyzja odnośnie zapomogi nie została jeszcze wydana. Wtedy 34 -latek zagroził, że jeśli nie dostanie w danym momencie pieniędzy, to wysadzi budynek ośrodka w powietrze. Podejrzany był w przeszłości wielokrotnie karany sądownie. Za działanie w warunkach recydywy mieszkańcowi powiatu gryfińskiego grozi do 15-lat pozbawienia wolności.


- Prokuratura Rejonowa w Gryfinie skierowała do Sądu Rejonowego w Gryfinie, akt oskarżenia przeciwko Damianowi Ł., podejrzanemu m. in. o to, że w dniu 3 listopada 2017 r. w Gryfinie w budynku Ośrodka Pomocy Społecznej działając w warunkach recydywy, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej usiłował doprowadzić pokrzywdzoną do rozporządzenia mieniem w/w Ośrodka, grożąc wysadzeniem w powietrze jego siedziby, jednak zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na postawę pokrzywdzone - informuje Joanna Biranowska-Sochalska z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

Z ustaleń postępowania wynika, że Damian Ł. w dniu 2 listopada 2017 r. udał się do Ośrodka Pomocy Społecznej w Gryfinie, gdzie złożył wniosek o przyznanie jemu pomocy finansowej. Następnego dnia 34- latek ponownie zgłosił się do w/w ośrodka, żądając wypłacenia środków pieniężnych. Gdy obsługująca podejrzanego pracownica ośrodka poinformowała go, że decyzja w jego sprawie jeszcze nie została wydana – mężczyzna zagroził, że jeśli nie otrzyma wypłaty pieniędzy, to kupi butlę gazową i wysadzi budynek.

Na miejsce niezwłocznie wezwano Straż Miejską oraz Policję, której funkcjonariusze dokonali zatrzymania podejrzanego. Następnie na wniosek prokuratora podejrzany został tymczasowo aresztowany. Ten środek zapobiegawczy był stosowany także w dniu kierowania aktu oskarżenia do Sądu.

Za zarzucane podejrzanemu przestępstwo na podstawie art. 282 kk grozi kara pozbawienia wolności od 1 roku do 10 lat. Jednocześnie z uwagi fakt, że podejrzany działał w warunkach recydywy, grozi mu kara surowsza – do 15 lat pozbawienia wolności.