Dociera do nas kolejna fala upałów, temperatury będą podobne jak w czerwcu. Za ekstremalne upały odpowiedzialny jest wyż "Yvonne", który niesie na północ gorące powietrze znad Sahary. W najbliższych dniach temperatury w naszej części kraju wzrosną do 36 stopni Celsjusza, stopniowo temperatura będzie rosnąć. W czwartek meteorolodzy przewidują już 28-38 stopni. W czwartek lub piątek spodziewany jest kolejny rekord temperatur. Noce będą niemal tropikalne, co oznacza, że temperatury nie spadną poniżej 20 stopni.