Najpierw urzędnicy poprosili o wyznaczenie terminu rozprawy administracyjnej, podczas której miała zapaść decyzja o rozbiórce kamienicy przy ul. Garbarskiej 2 w Gryfinie, a później... nikt na rozprawę nie przyszedł.

 

Gryfińska gmina zdecydowała, że komunalny budynek przy ul. Garbarskiej 2, którego jest właścicielem, będzie rozebrany. Jednak, zgodnie z prawem budowlanym, póki był zamieszkany, nie można było wydać decyzji o jego rozbiórce. Obiekt został więc wysiedlony i w dniu 9 grudnia ub. roku z gminy wpłynęło pismo do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Gryfinie o wyznaczenie terminu rozprawy administracyjnej, podczas której miała zapaść decyzja o rozbiórce kamienicy. Rozprawa wyznaczona została na 9 bm., ale nie odbyła się, bo... nikt z gryfińskiego magistratu nie stawił się na rozprawę.

To kolejny przykład niefrasobliwości urzędników, którzy zdaje się zapominają, że mają obowiązek gospodarować mieniem komunalnym z najwyższą starannością. Gwoli przypomnienia jakie cechy powinny charakteryzować dobrego, zapobiegliwego gospodarza, dedykujemy włodarzom fragment „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza, z Księgi I „Gospodarstwo”:

„Sędzia, choć utrudzony, chociaż w gronie gości,

Nie uchybił gospodarskiej, ważnej powinności:

Udał się sam ku studni; najlepiej z wieczora

Gospodarz widzi, w jakim stanie jest obora;

Dozoru tego nigdy sługom nie poruczy,

Bo Sędzia wie, że oko pańskie konia tuczy.” 

 

Maria Piznal