W coraz trudniejszej sytuacji znajdują się Zieloni Zielin, w miniony weekend przegrali kolejne spotkanie i zajmują dopiero 14 miejsce w tabeli. Remisy w zanotowały inne nasze drużyny. Najwięcej emocji było w spotkaniu Sępa Brzesko z Ogniwem Babinek.

Zieloni Zielin to najbardziej nieobliczalna i nierówno grająca drużyna w okręgówce. W meczu 10 kolejki spotkań nasza drużyna pokonała lidera ligi, Gavię Choszczno, w miniony weekend z kolei Zieloni gładko przegrali z Unią Dolice 0:2 zaliczając siódmą już porażkę w obecnym sezonie. Mimo świetnego początku rozgrywek, Zieloni zajmują w tabeli dopiero 14 miejsce i będą musieli bronić się przed spadkiem.

Niezwykle emocjonujące spotkanie fani futbolu mogli natomiast obejrzeć w Brzesku, gdzie miejscowy Sęp podejmował nasze Ogniwo Babinek. Ten mecz obfitował przede wszystkim w marnowane okazje, gospodarze mieli na przestrzeni dziewięćdziesięciu minut kilka sytuacji sam na sam, ale tylko jedną sytuację strzelecką potrafili zamienić na bramkę. Z kolei Ogniwo nie wykorzystało rzutu karnego (jedenastkę zmarnował Szymon Woźniewski). Do braki gospodarzy w końcówce meczu trafił za to Kamil Kuzio. Pojedynek ostatecznie zakończył się remisem 1:1. Gdyby drużynie z Babinka udało się w weekend zdobyć komplet punktów, to nasz team straciłby do lidera rozgrywek zaledwie jeden punkt. A tak zajmuje w tabeli 3 miejsce ze stratą trzech punktów.

Remisy zanotowały też Mieszko Mieszkowice oraz Orzeł Trzcińsko-Zdrój. Ta pierwsza z drużyn podejmowała Polonię Giżyn, bramkę dla Mieszka zdobył w 44 minucie Paweł Wierzbicki. Orzeł natomiast rywalizował z CRS Barlinek, tu również padł remis 1:1. Bramkę dla naszego teamu zdobył Andrzej Szot.

Rafał Remont