Nie zachował należytej ostrożności na łuku drogi? Kierowca stracił panowanie nad autem i wypadł z drogi uderzając w drzewo. Po drodze potrącił rowerzystę. Kto był winny? Policja będzie prowadziła postępowanie.


Do wypadku doszło na drodze wojewódzkiej 125 pomiędzy Cedynią a Moryniem. Mężczyzna jadący samochodem osobowym na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Policja będzie ustalała, czy przyczyną była nadmierna prędkość, czy może winę za wypadek ponosi rowerzysta. Wiadomo, że samochód wypadł z drogi i z dużą siłą uderzył w drzewo. Niestety nie tylko kierowca auta został poszkodowany. W początkowej fazie wypadku doszło do potrącenia rowerzysty.

- Na ten moment trudno cokolwiek powiedzieć o ewentualnej winie któregokolwiek z uczestników wypadku, obaj zostali przetransportowani do szpitala. Ułożenie obu pojazdów nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenia. Auto w rowie, rower znajdował się około trzydziestu metrów od rowerzysty – relacjonuje oficer prasowy gryfińskiej policji, Grzegorz Klimek.

Rowerzysta w sanie krytycznym trafił do szczecińskiego szpitala. Kierowca samochodu został przetransportowany do szpitala w Gorzowie. Obaj to mieszkańcy powiatu gryfińskiego.

Czytaj także:
Groźny wypadek pod Moryniem. Poszkodowany rowerzysta [ZDJĘCIA]