Rozwiązanie problemu pojawiających się dzików w gminie Chojna, a szczególnie w mieście oraz sposoby skutecznego zagwarantowania bezpieczeństwa mieszkańcom gminy było tematem posiedzenia Gminnego Zespołu Zarządzania Kryzysowego w Chojnie z udziałem przedstawicieli Nadleśnictwa Chojna i kół łowieckich, których obwody łowieckie graniczą z miastem.


Niemal każdego dnia do Gminnego Centrum Zarządzania Kryzysowego i Policji w Chojnie trafia kilka zgłoszeń od osób, które informują o dzikich zwierzętach przebywających w parkach i ogródkach działkowych.

- W wyniku przeprowadzonej wczoraj dyskusji wypracowano plan działania na najbliższe miesiące, w tym przede wszystkim wyprowadzenia dzików z miasta i zmniejszenie populacji tych zwierząt - wyjaśnia Jerzy Ostrowski z Gminnego Centrum Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego w Chojnie.

Głównym powodem pojawiania się dzików w mieście jest łatwy dostąp do pożywienia. Dziki szybko przyzwyczajają się do tego, że ten sposób zdobywania pożywienia jest prostszy i o wiele bardziej skuteczny. 

- W związku z przygotowywanym wnioskiem dotyczącym wydania zezwolenia na odstrzał redukcyjny dzików w granicach administracyjnych miasta, który zostanie przedłożony do Starostwa Powiatowego w Gryfinie, wystąpiliśmy o niezbędne opinie w tej sprawie do Komendanta Komisariatu Policji w Chojnie oraz Inspekcji Weterynaryjnej w Gryfinie - zawiadamia Jerzy Ostrowski.

Z apelem do burmistrza Chojny w sprawie dzików wystąpili również mieszkańcy miejscowości.

Jak zaznacza pracownik Urzędu Miejskiego w Chojnie: 
- Problem pojawiających się dzików to sprawa priorytetowa dla burmistrza Adama Fedorowicza i bez względu na to, czy gmina otrzyma wnioskowane pozwolenie, działania związane z wyprowadzeniem dzików z miasta, gdzie później miałby się odbyć odstrzał zostaną podjęte.