Do wypadku doszło kilka minut po godzinie osiemnastej. Dwoje dzieci trafiło do szpitala, sam kierowca zbiegł z miejsca zdarzenia. Teraz szuka go policja. Mundurowi wiedzą już, kto doprowadził do feralnego zdarzenia.

Do zdarzenia doszło na drodze pomiędzy Chrapowem a Pełczycami (powiat choszczeński).

- Kierujący pojazdem marki Peugeot, 31-letni mieszkaniec Chrapowa, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do rowu – informuje oficer prasowy choszczeńskiej komendy policji, Jakub Pialik. - W samochodzie znajdowała się dwójka dzieci, 4-letni chłopiec i 11-letnia dziewczynka. Dzieci z ogólnymi potłuczeniami ciała zostały przewiezione do szpitala w Gorzowie Wielkopolskim, natomiast mężczyzna przed przybyciem policji oddalił się z miejsca zdarzenia – dodaje.

Policjanci prowadzą czynności w celu ustalenia miejsca pobytu kierowcy. Na razie nie są znane okoliczności jego ucieczki z miejsca wypadku.

Mężczyzna na pewno zostanie przebadany na zawartość alkoholu we krwi.