Wreszcie! Na gryfińskim nabrzeżu będzie zakaz spożywania alkoholu. Radnym miejskim uchwalenie nowego regulaminu zajęło blisko dwa lata, mimo że temat nie był szczególnie skomplikowany. Teraz mieszkańcy m.in. Bałtyckiej i Energetyków odetchną z ulgą.

Już od dawna mieszkańcy ulic znajdujących się przy nabrzeżu skarżyli się na częste balangi na nabrzeżu. Wizytówka miasta nie miała stworzonego regulaminu, toteż swobodnie można było na terenie nabrzeża spożywać alkohol bez żadnych konsekwencji. Dopóki nie wiązało się to z zakłócaniem ciszy nocnej, ani policja, ani straż miejska nie mogły nikogo ukarać.

Wobec radnych, którzy odpowiedzialni byli m. in. za podjęcie uchwały dotyczącej nowego regulaminu, jak również urzędników z gryfińskiego magistratu, którzy ów regulamin mieli przygotować, sypały się gromy. Mieszkańcy Gryfina ostro krytykowali bezczynność wobec problemu.

Teraz ma się to zmienić. Po dwóch latach wreszcie rada miejska podjęła uchwałę i przyjęła regulamin korzystania z nabrzeża. Prócz obowiązków, jakie przypisane są do żeglarzy użytkujących przystań, w regulaminie jest też zapis mówiący o zakazie spożywania alkoholu na terenie nabrzeża. To oznacza, że 14 dni po ogłoszeniu w Dzienniku Urzędowym uchwała nabierze mocy prawnej, a pijący np. piwo na nabrzeżu, będą musieli liczyć się z mandatami.