Dwa kilogramy marihuany i amfetaminy ukrywał w szafie i zamrażarce mieszkaniec powiatu pyrzyckiego. Dwudziestopięciolatek został zatrzymany przez funkcjonariuszy policji po uprzednim pościgu. 


- W ubiegły czwartek 15 marca na terenie Pyrzyc policjanci zatrzymali 25-letniego mężczyznę mieszkańca powiatu pyrzyckiego, który na widok patrolu policji zaczął uciekać, po czym wbiegł do jednej z klatek schodowych na pobliskim blokowisku. Mężczyzna zbiegł do piwnic i tam próbował ukryć posiadane przy sobie środki odurzające w postaci ponad 50 gramów amfetaminy - informuje sierż. szt. Marcelina Pałaszewska z Komendy Powiatowej Policji w Pyrzycach.

Dwudziestopięciolatek znany był już funkcjonariuszom z wcześniejszych przestępstw narkotykowych.


Kryminalni w miejscu zamieszkania mężczyzny, w zamrażalce i szafie ujawnili, a następnie zabezpieczyli worek z zawartością białego proszku, worki z suszem roślinnym, dwie wagi elektroniczne i ponad 60 tysięcy złotych w gotówce. 

- W jednostce policji zabezpieczone substancje zważono i poddano badaniu testerem narkotykowym. Okazało się, że w workach było ponad kilogram marihuany oraz ponad kilogram amfetaminy - wyjaśnia Pałaszewska.

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, następnie po zebraniu materiału dowodowego Prokurator Rejonowy w Pyrzycach przedstawił 25-latkowi zarzuty.

Za popełnione przestępstwo mieszkańcowi powiatu pyrzyckiego grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.