Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Szczecinie podjęło decyzję o zamknięciu stacjonarnego punktu poboru krwi w Barlinku. W związku z tym we wtorek około stu osób protestowało przeciwko tej likwidacji.

O zamknięciu punktu krwiodawstwa w Barlinku pisaliśmy jakiś czas temu. Już wtedy mieszkańcy miasta nie kryli swojego niezadowolenia.

-W krwiobusie w jednej chwili mogą przebywać maksymalnie dwie osoby. Nie widzę szans, by w okresie zimowym chętni do oddania krwi czekali kilkadziesiąt minut na mrozie pod tym krwiobusem. Po prostu zrezygnują. Tyle mówi się, że krwi brakuje, ale takie decyzje mogą doprowadzić do jeszcze większego kryzysu – mówi krwiodawca z Barlinka.

Rafał Szczepaniak radny z Barlinka w odpowiedzi na decyzję RCKiK zorganizował ''Czerwony Protest''. Brali w nim udział przedstawiciele służby zdrowia, burmistrz Dariusz Zieliński, strażacy ochotnicy oraz inni radni.

Po zamknięciu obecnego punktu przy ulicy Szpitalnej 11, krew będzie można oddawać jedynie w krwiobusie, który będzie raz w tygodniu przyjeżdżał na barlinecki Rynek Główny.