Kolorowe ptaki są płochliwe, ale coraz częściej udaje się je obserwować. Zimorodki, bo o nich mowa, zamieszkały w naszym regionie a ich populacja, według ornitologów, rośnie. Ptaki te w Polsce objęte są ścisłą ochroną gatunkową.

 

Zimorodki coraz częściej spotkać można przy Tywie, głównie na terenie projektowanego rezerwatu w okolicach Gryfina. Nie jest to jednak regułą, zimorodki, budują gniazda na stromych brzegach, z których zwisają korzenie lub gałęzie mogące służyć jako punkty obserwacyjne, a więc wiele odcinków Tywy stwarza doskonałe warunku do bytowania tych ptaków.

Kilka par zauważono również na terenie Międzyodrza. Tam stromych brzegów nie ma, ale zimorodki budują tam gniazda szukając wykrotów po zwalonych drzewach.

Na razie nie wiadomo, ile dokładnie par na dobre zamieszkało w naszym regionie, ale według ornitologów, gniazdujących par przybywa i spotkanie zimorodka nad wodą jest coraz bardziej prawdopodobne.

Zimorodki uważane są za jedne z najciekawiej ubarwionych ptaków zamieszkujących Europę.

Pożywienie zimorodków to m.in. ryby (łapie, nurkując pionowo w dół w potokach i rzekach), wodne owady, żaby czy też raki. Rzadkie występowanie zimorodka jest związane z tym, że przed laty tępiono ten gatunek , gdyż posądzano te ptaki o zjadanie istotnych dla człowieka gatunków ryb w gospodarstwach rybackich. Udowodniono jednak, że preferuje mało znaczące dla gospodarki rybackiej słonecznice, cierniki, kiełbie i ukleje.

Największa populacja zimorodka w Polsce występuje na terenie Drawieńskiego Parku Narodowego, nad rzeką Drawą.