Zamykanie wewnętrznych granic UE, tak jak to ma miejsce w Polsce, nie jest mile widziane w Brukseli. Ze względu na dużą ilość zapytań kierowanych do naszej redakcji w związku z wieloma publikacjami dotyczącymi przedłużenia zamknięcia granic pragniemy sprostować kilka faktów. Niestety wiele protali internetowych powtarza niesprawdzone informacje, nie rozróżniając nawet Komisji Europejskiej od Unii Europejskiej. 

Państwa członkowskie UE powinny utrzymać zamkniętą zewnętrzną granicę Unii dla wszystkich, poza niezbędnymi podróżami, do połowy czerwca - przekazała Komisja Europejska. 


W piątek KE, jako ciało wykonawcze UE, zaproponowała przywódcom krajów UE do przedłużenia zakazu podróżowania, który już obowiązuje - w związku z trwającą pandemią koronawirusa- o kolejne 30 dni.

Choć udział w tym przedsięwzięciu będzie należał do poszczególnych rządów krajowych, państwa należące do strefy Schengen  przyjęły jak dotąd jako wspólne, skoordynowane podejście do zamykania granic Europy. Wiele z nich, w tym Polska, wprowadziło również ograniczenia dotyczące przekraczania granic wewnętrznych, co nie jest odbierane w Brukseli pozytywnie.

„Ogólnym celem pozostaje ograniczenie rozprzestrzeniania się koronaawirusa poprzez ograniczenie interakcji społecznych (...) Pomimo postępów poczynionych w wielu krajach europejskich, sytuacja na świecie jest bardzo niestabilna. Konieczne jest, aby wszelkie podejmowane działania były stopniowe, a różne środki były znoszone w różnych fazach” - powiedział Margaritis Schinas, wiceprzewodniczący KE.

Obecny zakaz podróżowania tj. zamknięcie zewnętrznych granic UE, uzgodniony przez przywódców UE obowiązuje do dnia 15 maja, a proponuje się przedłużenie go do dnia 15 czerwca. Ograniczenia te nie mają zastosowania do obywateli UE, obywateli państw spoza UE należących do strefy Schengen oraz członków ich rodzin, a także obywateli państw spoza UE, którzy są rezydentami długoterminowymi w UE w celu powrotu do domu.

Istnieje również szereg wyłączeń obejmujących pracowników służby zdrowia, naukowców i ekspertów pomagających w walce z Covid-19, a także osoby przewożące towary. Nie dotyczy to również pracowników przygranicznych i sezonowych pracowników rolnych spoza UE.