Już jutro wręczenie statuetek za promocję powiatu gryfińskiego. Wśród nominowanych w kategorii Pracodawca Roku znajduje się osoba, która może negatywnie przysłużyć się idei promocji naszego regionu. Chodzi o Halinę W., przeciwko której toczy się sprawa karna.


Naruszanie nietykalności funkcjonariusza publicznego oraz przemoc lub groźba bezprawna w celu zmuszenia funkcjonariusza publicznego albo osoby do pomocy mu przybranej do przedsięwzięcia lub zaniechania prawnej czynności służbowej – to zarzuty stawiane Halinie W., nominowanej do nagrody starosty Gryfińskiego za promocję powiatu.

Już jutro wręczenie pamiątkowych statuetek, tymczasem już sama nominacja budzi ogromne kontrowersje. Osoby, które znają sprawę są zbulwersowane tym, że osoba, na której ciążą tak poważne zarzuty, jest promowana przez starostę.

Należy jednak pamiętać, że wyrok w tej sprawie jeszcze nie zapadł.

- Sprawa jest w toku – informuje nas Agnieszka Brodzińska, wiceprezes Sądu Rejonowego w Gryfinie.

W powiecie dowiedzieliśmy się, że regulamin przewiduje nominowanie trzech przedsiębiorców w tej kategorii, a zgłoszonych zostało… tylko troje kandydatów. Mimo że Halina W. nie otrzymała ani jednego głosu od członków kapituły, weszła do finału konkursu. Teoretycznie wciąż może wygrać tytuł Przedsiębiorcy Roku w powiecie gryfińskim.

Kandydaturę kontrowersyjnego przedsiębiorcy zgłosiła Gabriela Kotowicz, burmistrz Cedyni.