To kolejny przykry wątek, związany ze śmieciową ustawą. Jak się dowiadujemy, przedstawiciele firmy Eko Fiuk, która zajmuje się wywożeniem śmieci z terenu gmin m.in. Chojna, Cedynia, Banie, mogą usłyszeć prokuratorskie zarzuty. Zawiadomienie wpłynęło do wałeckiej prokuratury, złożył je Urząd Marszałkowski.

Związek Gmin Dolnej Odry przeżywa prawdziwe katusze. Nie dość, że organizacja ma ogromne problemy finansowe, to w dodatku coraz bardziej samorządowcy myślą o wystąpieniu ze struktur związku. Powodem jest sposób zarządzania, informowaliśmy o tym, że niedawno władze ZGDO próbowały przeforsować dużą podwyżkę opłat.
Tymczasem dowiedzieliśmy się, że kłopoty ma też firma realizująca zadania związane z gospodarką odpadami. Spółka Eko Fiuk musi się tłumaczyć w prokuratorze, ponieważ zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa wobec tej firmy złożył Urząd Marszałkowski. Powód? Utrudnianie kontroli.
- Zawiadomienie w tej sprawie zostało złożone 26 kwietnia do prokuratury rejonowej w Wałczu, w przedmiocie utrudnienia kontroli – informuje nas Radosław Soćko z biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego. - Utrudnienia polegały na uporczywym niedopuszczaniu do przeprowadzenia kontroli. Pracownicy UMWZ nie byli wpuszczani na teren zakładu i byli wypraszani z biura firmy. W dniu 22 lipca otrzymaliśmy z Posterunku Policji w Mirosławcu postanowienie o umorzeniu dochodzenia. W dniu 5 sierpnia Marszałek Województwa złożył do Sądu Rejonowego w Wałczu zażalenie na postanowienie o umorzeniu dochodzenia - tłumaczy.
Podjęte próby kontroli dotyczyły instalacji firmy Eko Fiuk w Mirosławcu, nie dotyczyły realizacji umów dla Związku Dolnej Odry. Niemniej fakt ten rzutuje również na wizerunek ZGDO.
Próbowaliśmy skontaktować się z przedstawicielami firmy Eko Fiuk, obiecali, że w najbliższym czasie będzie możliwe spotkanie w Mirosławcu i wyjaśnienie całej sytuacji.
Według zdobytych informacji, kontrola ostatecznie została przeprowadzona, stwierdzono wówczas szereg nieprawidłowości. Według naszego informatora, firma Eko Fiuk miała nierzetelnie prowadzić ewidencję odpadów, wytwarzała również odpady, do jakich nie miała stosownych uprawnień. W protokole pokontrolnym znajdują się zapisy, że kontrolowany podmiot działał niezgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.
Radni z Chojny i Widuchowej podjęli już decyzję o wystąpieniu z ZGDO, stanie się to wraz końcem bieżącego i przyszłego roku. Jak się nieoficjalnie dowiadujemy, podobna chęć opuszczenia związku ma kilka kolejnych samorządów.

Rafał Remont


Czytaj także:

ZGDO skonfliktuje samorządy? Na burmistrza Chojny spadła gigantyczna krytyka

ZGDO chce przepchnąć skandaliczną uchwałę. Gminy popadną w długi!?