Ma być siedem odcinków. Fabuła oparta będzie na dwóch postaciach z nadprzyrodzonymi zdolnościami, które są inwigilowane przez służby specjalne. Koszalińska wytwórnia chce wykorzystać w serialu dobrze znane nam plenery, miejsca z naszego regionu.

Krzywy Las pod Gryfinem, Polanów czy Mielno staną się planem dla serialu łączącego sensację i science-fiction. Produkcją będzie zajmowała się koszalińska wytwórnia, ale część środków filmowcy otrzymają z Urzędu Marszałkowskiego. Dzięki temu połączona ma zostać idea tworzenia filmów oraz promowania województwa zachodniopomorskiego.

Pierwszy odcinek będzie kręcony w Polanowie, tam według scenariusza, mieszkać ma pustelnik, z którym warto się spotkać. Z czasem akcja przeniesie się pod Gryfino, do Krzywego Lasu.

Lidia Kmiecińska, specjalista do spraw promocji Nadleśnictwa Gryfino mówi, że na razie nikt z filmowców się do władz nadleśnictwa nie zgłaszał, toteż warunki współpracy nie są jeszcze określone.

- Krzywy Las budzi duże zainteresowanie, niedawno zapowiadała się ekipa włoskiej telewizji, która chce przygotować materiał o naszym niezwykłym lesie – zdradza.

Serial ma być gotowy w przyszłym roku, na razie nie są znane jeszcze plany dotyczące dystrybucji, najprawdopodobniej będzie to platforma VOD.

Gwiazd polskiego kina w obsadzie serialu nie znajdziemy, choć nieoficjalnie mówi się, że jest szansa, iż w jednym z odcinków pojawi się Janusz Chabior znany m.in. z "Pitbulla" czy "Służb Specjalnych".