OSP w Lubiechowie Górnym w tym roku obchodzi 60. rocznicę swojego istnienia. Już w najbliższą sobotę odbędzie się wielka feta, razem ze strażakami będzie można świętować ich jubileusz. Prezes jednostki, Zbigniew Lechowski mówi, że praca w OSP nie jest łatwa, ale dla wielu strażaków to prawdziwa pasja.

Jest strażakiem od 32 lat, mówi, że OSP to jego pasja i całe jego życie.

- Od dwudziestu jestem prezesem OSP w Lubiechowie Górnym – mówi Zbigniew Lechowski.

Na uroczystość obchodów 60 rocznicy istnienia OSP czeka z niecierpliwością. Wspomina też lata pracy jako ratownik.

- Dzisiaj mamy 22 strażaków ochotników, niektórzy są członkami honorowymi, inni pomocniczymi, jeszcze inni jeżdżą do akcji, wszyscy stanowimy jeden zespół - mówi prezes OSP. –

Od czasu, kiedy mamy jako Stara 244 jako wóz bojowy, mamy więcej wyjazdów. Pomagamy przy podtopieniach, akcjach gaśniczych i w wielu innych momentach, kiedy ktoś potrzebuje pomocy – dodaje Zbigniew Lechowski.

Strażacy skupieni wokół lubiechowskiego OSP wiele już widzieli, sam prezes mówi, że przeżył już wiele rozmaitych sytuacji podczas akcji ratunkowych. Nie sposób je wszystkie spamiętać. Nierzadko pomoc niesie się sąsiadom.

W najbliższą sobotę wielkie święto OSP w Lubiechowie Górnym. Prezes zaprasza wszystkich na uroczystości.

Program święta OSP:

15.30 - zbiórka jednostek OSP przed Kościołem w Lubiechowie Górnym.
16.00 - uroczysta Msza święta w Kościele pw. Św. Józefa Robotnika.
17.00 - przemarsz pod tablicę pamiątkową przy remizie strażackiej: przemówienia okolicznościowe, wręczenie odznaczeń, złożenie kwiatów
18.00 - piknik strażacki na boisku sportowym: gry i zabawy dla dzieci, występy artystyczne, zabawa taneczna z zespołem Roxdance.