Takiego odkrycia policjanci z Niemiec się nie spodziewali. Zatrzymali do rutynowej kontroli zatrzymali samochód, który był prowadzony przez 31-letniego Polaka. W aucie był cały arsenał.

Polaka do kontroli zatrzymał wspólny, polsko-niemiecki patrol. Kontroli dokonano przy niemieckiej autostradzie A12 tuż obok dawnego przejścia granicznego w Świecku. Sami policjanci z Niemiec przyznają, że takiego odkrycia się nie spodziewali. Towarzyszyli im ich koledzy z polskiej straży granicznej. W samochodzie 31-letniego Polaka znaleziono istny arsenał. Mężczyzna przewoził cztery pistolety i pięć karabinów ze zintegrowanym tłumikiem dźwięku i dwa osobne tłumiki. Mężczyzna co prawda przedstawił funkcjonariuszom dokumenty, które rzekomo miały pozwalać mu na posiadanie broni i na jej transport z Niemiec do Polski, ale ich stan był na tyle zły, że funkcjonariusze mają poważne podejrzenia, iż dokumenty były sfałszowane.


Podejrzenia policjantów są tym poważniejsze, że mężczyzna miał przy sobie brytyjskie prawo jazdy. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ten dokument z całą pewnością był fałszywy. Broń i tłumiki zostały zabezpieczone, a 31-letni Polak zatrzymany. Sprawę prowadzą polskie służby.