Uroczystości rozpoczną się mszą świętą w kościele p.w. Św. Ap. Piotra i Pawła  o godz. 11.00 pod przewodnictwem Biskupa Błażeja Kruszyłowicza. Dalsze obchody odbędą się na promenadzie nad jeziorem Lipowo, gdzie nastąpi uroczyste nadanie nazwy  „Promenada Pamięci” oraz odsłonięcie tablicy i kamienia pamięci poświęconego ofiarom zbrodni wołyńskiej.


Już nie Aleja Dębów Katyńskich

Inicjatorami tej uroczystość są Kresowianie z Dębna, m.in. dzięki, których staraniom Episkopat włączy się w proces beatyfikacji pomordowanych kapłanów na Wołyniu i Kresach Wschodnich.

Nazwa „Promenda Pamięci” została przyjęta jednogłośnie uchwałą nr XXV/179/2016 Rady Miejskiej w Dębnie w sprawie nadania nazwy dla ciągu pieszego na terenie miasta Dębna.
Miejsce to niestety do dzisiaj nie ma oficjalnej nazwy. Najczęściej nieformalnie określa się je nazwą Aleja Dębów Katyńskich.


Ofiary na Wołyniu zostały zabite dwa razy

W Gminie Dębno w okresie powojennym osiedliło się wiele rodzin repatriantów przybyłych na te tereny z Kresów Wschodnich. Wśród nich znajdowały się osoby szczególnie doświadczone przez kataklizm wojenny. Byli to ocaleni mieszkańcy Wołynia i Galicji Wschodniej, świadkowie okropnych  zbrodni, jakich na Polakach dopuścili się ukraińscy nacjonaliści. Polacy na tamtych terenach byli skazani na bezwzględne, totalne wytępienie. Żaden naród - poza Żydami - nie był z taką zajadłością niszczony fizycznie jak Polacy. Nacjonaliści z OUN najbardziej wyrafinowanymi metodami wymordowali ponad sto tysięcy polskiej ludności. Tym, którym udało się przeżyć kresową apokalipsę, na całe życie utkwiły cierniem w pamięci dantejskie sceny masowych rzezi. Prochy większości ofiar spoczywają pod darnią w niewidocznych mogiłach. Kołchozowe pola, pastwiska i lasy rozpościerają się na miejscach, gdzie kiedyś w polskich wsiach, osadach, domostwach tętniło życie. Byli, żyli tam od wieków Polacy i ślad po nich zaginął. Przez wiele lat powojennych wydarzenia te były przemilczane. Jak powiedział ks. Isakowicz – Zaleski: „Ofiary na Wołyniu zostały zabite dwa razy: pierwszy raz od siekiery Ukraińców, drugi przez wymazanie z pamięci”. Podobnie przecież rzecz się miała ze zbrodnią katyńską. Na szczęście wraz ze zmianą sytuacji politycznej, o tych trudnych dla obu stron tematach można od kilku lat mówić otwarcie. W naszej lokalnej, gminnej  społeczności żyją jeszcze osoby, które pamiętają te wydarzenia z autopsji lub z opowiadań starszych członków swoich rodzin. Wiedzę o tych tragicznych przeżyciach przekazali też swoim następcom urodzonym na ziemi dębnowskiej. Jednak w szerszym zakresie wiedza społeczeństwa o tych wydarzeniach nie jest niestety zbyt duża.


Kamień Pamięci w hołdzie ofiarom

W tym roku, mija 73. rocznica zbrodni wołyńskiej, bo takim mianem określa się tragiczne wydarzenia, które największe nasilenie miały w lipcu 1943 roku. Z tej okazji w niedzielę 10 lipca dębnowscy Kresowiacy, z inicjatywy pana Antoniego Dąbrowskiego, organizują specjalne uroczystości.

Powstała też inicjatywa, aby z tej okazji posadowić Kamień Pamięci w hołdzie ofiarom tej straszliwej zbrodni oraz przesiedlonym z rodzinnych stron dębnowskim Kresowiakom.

W opisanym miejscu powinna znaleźć się też tablica pamiątkowa z informacjami o wydarzeniach i ludziach, których w taki sposób upamiętnia społeczność gminy Dębno. Odnosi się to szczególnie do młodego pokolenia.

Serdecznie zapraszamy do włączenia się w uroczyste obchody.