Dzisiaj 1 lipca 2018 r. o godz. 17.20 na terenie przygranicznego targowiska w Osinowie Dolnym (gm. Cedynia) doszło do kolizji drogowej.

- Wyjeżdżając z przystanku kierujący autobusem marki Scania podczas wykonywania manewru włączania się do ruchu tył autobusu zaszedł na teren przystanku na którym znajdowała się grupa ludzi - informuje nas aspirant sztabowy Marcin Karpierz.


Kierowca, który manewr ten wykonuje kilka razy dziennie tym razem popełnił błąd. Doprowadził do tego, że kilka osób zostało poturbowanych. Prawdopodobnie podjechał zbyt blisko krawężnika, aby umożliwić pasażerom jak najwygodniejsze opuszczenie autobusu. Całe szczęście nic się stało. Tylko jedna osoba, starsza pani, skarżyła się na bóle w kręgosłupie i poprosiła o przewiezienie karetką na stronę niemiecką. Pozostałe osoby po sprawdzeniu czy nic im nie dolega udały się na zakupy. Po czym wróciły autobusem do Berlina.


Poprzez zgłoszenie na numer alarmowy nieprawdziwych informacji doszło do wielkiego zamieszania. Osoba zgłaszająca kolizję powiedziała, że bus wjechał w przystanek pełen ludzi i jest wielu rannych, w tym dzieci. Nawet po przybyciu na miejsce pierwszego patrol policji informacji tych nie zweryfikowano i na miejsce zaczęły zjeżdżać się karetki pogotowia oraz jednostki straży pożarnych, nawet z oddalonego o kilkadziesiąt kilometrów Gryfina. Nieprawdziwa informacja o tym, że bus wjechał w przystanek pełen ludzi na drodze wojewódzkiej w Osinowie Dolnymi oraz o tym, że są ranni w tym dzieci, rozprzestrzeniła się w mediach lokalnych oraz ogólnopolskich. Do tej pory informacji tych nie zrewidowano.