Mówi, że zainteresowaniem do e-sportu, które przerodziło się w pajsę "zaraził" go starszy brat, który hobbystycznie w wolnym czasie grywał w gry komputerowe. Dziś Kacper Mazur, 16-latek z Cedyni, należy do głównej dywizji CS:GO działającej pod egidą polskiej organizacji e-sportowej AGT Esports i przekonuje tych nieprzekonanych, że e-sport to nie przysłowiowe "strzelanki".


E-sport to forma rywalizacji, w której przedmiotem działań zawodników są gry komputerowe, a rywalizacja między graczami odbywa się zarówno w formie indywidualnej, jak i drużynowej. Jednak czy grę w gry komputerowe oraz zręczne operowanie padem lub joystickem nazwać można sportem? Jak się okazuje tak.

Poprzez, nowelizację przez sejm przepisów ustawy o sporcie z 2010 r. od czerwca 2017 r."za sport uważa się również współzawodnictwo oparte na aktywności intelektualnej, którego celem jest osiągnięcie wyniku sportowego."

- Z punktu widzenia osoby trzeciej nie mającej do czynienia z e-sportem wydawać by się mogło, że po porostu gramy w przysłowiowe "strzelanki". Tak jednak nie jest - przekonuje Kacper Mazur z Cedyni. - Aby zwyciężać, tak jak w każdej innej dyscyplinie sportowej trzeba systematycznie i dużo trenować, opracowywać różne taktyki oraz szkolić myślenie strategiczne - dodaje 16-latek.

Jak mówi w rozmowie z naszym redaktorem Kacper, sceptycznie do gier komputerowych nastawieni byli także rodzice nastolatka.

- Na początku mama też krzyczała, że tylko gram i gram - uśmiecha się Kacper - jednak gdy zobaczyła, że idzie za tym hobby i pasja przestała, lecz zawsze mi powtarza, że najważniejsza jest szkoła - dodaje.

Drużynę CS:GO, której członkiem jest cedynianin tworzy pięciu chłopaków (Karol "qqster" Ćwiertnia, Wojciech "Fizer" Jaworski, Michał 'hEVY' Jarota, Marcin 'stock' Pyziak, Kacper "kk" Mazur) z różnych regionów Polski.

Jak wyznaje Kacper: zależy nam aby jak najwięcej trenować, brać udział w zawodach i jeszcze raz trenować, to umożliwi naszej drużynie rozwijanie swoich umiejętności i osiąganie w e-sporcie coraz to wyższego poziomu.

Aby cedynianin i jego koledzy z drużyny mogli rywalizować z najlepszymi w zawodach on-line, a następnie off-line potrzebni są sponsorzy.

- Zachęcamy wszystkie osoby chętne, które chciałyby nas wspomóc do wiary w nasze umiejętności, bo e-sport w którym się realizujemy to nie przysłowiowe "strzelanki", tylko pasja rozwijana przez nas od wielu lat - wyjaśnia, zachęcając jednocześnie do współpracy Kacper.