Z uwagi na uszkodzenie fragmentu rurociągu odprowadzającego miejskie ścieki, przebiegającego pod ulicą Targową w Gryfinie, drogę zablokowano pod koniec maja br. Do dziś nie rozpoczęto remontu zniszczonej kanalizacji. Sprawę wyjaśnia Zbigniew Stypa, prezes miejscowego PUK.


„Niestety, ze względu na „środek sezonu” remontowo-budowlanego znalezienie wykonawcy nie było takie proste. Na dzień dzisiejszy: Wyłoniony został wykonawca naprawy przedmiotowego rurociągu. Koszt wykonania zadania przez wybraną firmę to kwota ok. 150 tys. zł netto. (szczegóły stanowią tajemnicę handlową). W chwili obecnej wykonawca zamawia niezbędny materiał do wykonania zadania. Roboty rozpoczną się po zgromadzeniu niezbędnego materiału i zabezpieczeniu terenu przed ew. rozlewem. Powinno to nastąpić w ciągu 14 dni. Zakończenie prac (o ile nie wystąpią komplikacje związane z gruntem jak i samym przesyłanym medium) to połowa sierpnia.” – informuje w przesłanym do nas e-mailu prezes PUK.

Gryfinianie mieszkający w pobliżu zablokowanej Targowej nie ukrywają swojego rozgoryczenia. Zastanawiają się, jak szybko zareagowaliby odpowiedzialni za ten stan rzeczy urzędnicy, gdyby to przez ich podwórko zrobiono objazd dla samochodów.
Maria Piznal