W miniony wtorek (3 bm.) w Gryfinie, podobnie jak w wielu miejscach w kraju, zbierano podpisy pod projektem ustawy „Ratujmy Kobiety”. Gryfinianki mają już prawie pół tysiąca podpisów.


- Wczoraj projekt ustawy poparło 215 osób, a łącznie mamy już 465 podpisów – informuje Katarzyna Kotula z gryfińskiego Strajku Kobiet. – Sporo osób dopytywało także o kontakt z nami, bo nie wszyscy zainteresowani mogli przyjść w dniu wydarzenia, a chcą nas poprzeć.

Gryfinianki liczą, że do końca akcji tj. do 10 bm. uda im się zebrać ponad pół tysiąca podpisów. To głos pań i wspierających je panów w obronie praw kobiet i świadomego rodzicielstwa. Wydarzenie połączone było z happeningiem, podczas którego okrutnie wybrzmiały liczby związane m.in. z przemocą fizyczną i seksualną wobec kobiet, niską ściągalnością alimentów, skandalicznie niskimi zasiłkami pielęgnacyjnymi na niepełnosprawne dziecko.

Akcji w Gryfinie towarzyszyła zbiórka produktów higienicznych oraz środków czystości dla Domu Samotnych Matek z Dziećmi w Policach.
Maria Piznal