Przestarzała infrastruktura placówek medycznych, nieprawidłowe zachowanie personelu medycznego oraz niewłaściwa organizacja systemu monitoringu wizyjnego - to tylko niektóre nieprawidłowości wykryte przez Najwyższą Izbę Kontroli w szpitalach. W konsekwencji prawa pacjenta w wielu polskich szpitalach pozostają tylko formalną deklaracją.


NIK skontrolował 12 placówek. Z danych pokontrolnych wynika, że szpitale nie zapewniają chorym prawa do intymności i godności, które gwarantuje im ustawa o prawach pacjenta.

Na podstawie kontroli stwierdzono, że w większości skontrolowanych szpitali warunki pobytu pacjentów utrudniały lub wręcz uniemożliwiały zapewnienie im prawa do intymności i godności. Powodem były ograniczenia wynikające z przestarzałej infrastruktury placówek medycznych oraz konieczność zapewnienia opieki większej liczbie pacjentów niż pozwalała na to liczba miejsc. Pacjenci byli umieszczani w wieloosobowych salach chorych, w których, w obecności innych osób, prowadzone były wywiady lekarskie. W takich warunkach dokonywano obchodów, informowano pacjentów o ich stanie zdrowia oraz wykonywano badania i zabiegi ingerujące w intymność pacjentów.

Podczas kontroli podnoszono w szczególności problem nietaktownego, lekceważącego bądź aroganckiego zachowania się lekarzy wobec pacjentów. Do niezapewnienia pacjentom pełnej intymności i godności, według NIK, przyczyniać ma się także coraz powszechniej stosowany w miejscach publicznych, w tym w szpitalach, system monitoringu wizyjnego. Jak stwierdzili kontrolerzy, w większości placówek zamontowanie kamer nie przełożyło się na poprawę bezpieczeństwa w szpitalach.