Na przejeździe kolejowym w Słutowie doszło do awarii rogatek. Na miejsce skierowany został patrol policji w celu zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu. W zaparkowane tuż przed przejazdem kolejowym samochody nagle wjechał nietrzeźwy kierujący, taranując samochody.


Policjanci zaparkowali radiowóz przed szlabanem, tuż za nim zatrzymały się trzy pojazdy. Po chwili na tył ostatniego pojazdu najechał kierujący ciężarówką, taranując je i radiowóz, po czym odjechał w kierunku Recza. W pościg za sprawcą udali się funkcjonariusze z Posterunku Policji w Reczu, którzy w Rejonie Słutowa zatrzymali kierowcę. Badanie alkomatem wykazało, że 42-letni kierujący pojazdem ciężarowym w chwili zdarzenia znajdował się w stanie nietrzeźwości mając ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Na szczęście w zdarzeniu nikt z uczestników nie doznał obrażeń ciała.

Mężczyzna usłyszał zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, a także prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości.

Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec zatrzymanego.

Zdarzenie miało miejsce 13 kwietnia br. na drodze krajowej nr 10.