Od trzech dni trwa akcja poszukiwawcza na rzece Odrze w Starym Kostrzynku w związku z tragicznym zdarzeniem, do jakiego doszło w sobotę 27 stycznia br. Strażacy wczoraj wytypowali miejsca, w których może znajdować się ciało zaginionego myśliwego oraz zatopiona łódź. Trwa przeczesywanie tereny.


- Wczoraj, przy użyciu sonaru wyznaczone zostały miejsca, w których prawdopodobnie może znajdować się ciało zaginionego myśliwego oraz łódź - mówi w rozmowie z naszą redakcją mł. ogn. dr Tomasz Kubiak, rzecznik zachodniopomorskiej straży pożarnej. 

W poniedziałek, od godzin porannych trwa sprawdzanie tych miejsc przez specjalistyczną grypę płetwonurków ze Szczecina. Na miejscu są również strażacy z okolicznych jednostek OSP, którzy przeczesują teren.

- Nurt rzeki zmienia obszar tych miejsc, które wczoraj zostały wytypowane, więc dzisiaj nie koniecznie w tych miejscach lokalizacja poszukiwanego ciała mężczyzny oraz łodzi może zostać potwierdzona - dodaje Kubiak.

Przypomnijmy, trzech myśliwych w sobotę 27 stycznia udało się na polowanie. Mężczyźni łodzią wypłynęli na kanał rzeki Odry. W pewnym momencie łódź się wywróciła, a myśliwi wpadli do wody. Jednemu z nich udało się dopłynąć do brzegu, ciało drugiego mężczyzny po około godzinie czasu zostało odnalezione przez strażaków. Nadal natomiast trwają poszukiwania myśliwego, a zarazem leśniczego Nadleśnictwa Mieszkowice.

Czytaj także:
Akcja poszukiwawcza zaginionego myśliwego przerwana
Nie żyje jeden z myśliwych. Trwają poszukiwania trzeciego mężczyzny [AKTUALIZACJA]
Tragedia na Odrze. Wywróciła się łódź z trzema myśliwymi