Do tragedii doszło dziś popołudniu w lesie pomiędzy miejscowościami Strzelczyn i Grzybno. Podczas wykonywanych w głębi lasu prac leśnych na jednego z pilarzy spadło drzewo. Mężczyzna zmarł na miejscu.


- Dzisiaj koło godziny 14.00 podczas prac drzewnych doszło do zawalenia się drzewa na jednego z pracujących tam mężczyzn - informuje Michał Zaniewski z Komendy Powiatowej Policji w Gryfinie. 

Uderzenie było tak duże, że 57-latek zginął  na miejscu.

Jak podkreśla w rozmowie z naszym redaktorem funkcjonariusz Michał Zaniewski:
- Przybycie służb ratunkowych na miejsce zdarzenia było bardzo utrudnione, ponieważ tragedia miała miejsce głęboko w lesie i nie było możliwości wjazdu ani karetki pogotowia ratunkowego ani radiowozu policji. Zarówno mundurowi jak i ratownicy medyczni musieli na piechotę udać się na miejsce zdarzenia.

W tej chwili na miejsce wypadku jedzie prokurator oraz zespół dochodzeniowy policji wraz z technikiem. Na chwilę obecną nie wiadomo jak doszło do tragedii. Prokuratura będzie wyjaśniała okoliczności zdarzenia