Policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia okoliczności tragicznego zdarzenia do jakiego doszło wczoraj 4 grudnia w Barlinku. Mimo podjętych działań ratunkowych kobieta po potrąceniu przez samochód Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej Sp. z o.o. w Barlinku poniosła śmierć na miejscu.


Do zdarzenia doszło wczoraj na jednym z barlineckich osiedli mieszkalnych.

Jak wyjaśnia rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Myśliborzu st. asp. Jacek Poleszczuk: 
- Potrącenie miało miejsce około godz. 12:40 na ul. 11-go listopada w Barlinku. Kierujący pojazdem, który wywozi nieczystości najechał 77-letnią kobietę, która w wyniku tego zdarzenia poniosła śmierć na miejscu.

Mimo podjętych działań ratunkowych 77-latki nie udało się uratować.

Według niepotwierdzonych informacji kobieta weszła na jezdnię z przodu pojazdu od strony pasażera, dlatego pracownik mógł mieć spore trudności i nie zauważyć pieszej.

Zgodnie z pozyskanymi informacjami samochód Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej Sp. z o.o. w Barlinku poruszał się po jednym z barlineckich osiedli, gdzie wjazd na nie oznakowany jest specjalnym znakiem graficznym D-40. Zgodnie z zasadami ruchu drogowego znak D-40 oznacza bezwzględne pierwszeństwo pieszych przed pojazdami poruszającymi się w strefie zamieszkania. Kto więc zawinił?

St. asp. Jacek Poleszczuk wyjaśnia, że w chwili obecnej nie możemy mówić o winie którejkolwiek ze stron i dodaje, że policja pod nadzorem prokuratury dopiero ustala wszystkie okoliczności zdarzenia.

Kierowca, który prowadził "śmieciarkę" w barlineckim PGK pracował od dwóch lat.

- Nie jestem w stanie powiedzieć jak to się stało, że ta Pani znalazła się akurat w zasięgu tego samochodu - mówi nam Prezes Zarządu PGK Sp. z o.o. w Barlinku, Zbigniew Blezień. - Tego typu sytuacja jest zawsze ludzką tragedią, zarówna dla rodziny tragicznie zmarłej, jak również dla rodziny naszego pracownika oraz jego samego - dodaje prezes.

Zbigniew Blezień podkreśla, że pracownik ze względu na nie najlepszą kondycję psychiczną w związku z zaistniałym zdarzeniem, został objęty wsparciem psychologa.

Ciało 77-latki zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych. Otrzymane wyniki najprawdopodobniej pomogą dokładnie ustalić wszystkie okoliczności tragicznego zdarzenia.