Tomasz Siergiej traci wpływy w Platformie Obywatelskiej? Zarząd wojewódzki partii rozwiązał struktury w powiecie gryfińskim i ustanowił komisarza. To kolejne kłopoty dotychczasowego szefa PO w naszym powiecie, wcześniej CBA złożyło wniosek o odwołanie polityka z funkcji członka zarządu powiatu.


Tomasz Siergiej, członek Zarządu Powiatu w Gryfinie nie jest już szefem powiatowych struktur Platformy Obywatelskiej. Taką decyzję podjęły władze w regionie. Gryfińskie koło zostało rozwiązane i został ustanowiony komisarz. Została nim Ewa Dudar, radna sejmiku.

- Na pewno widzę struktury w naszym powiecie jako aktywną grupę ludzi – mówi Ewa Dudar. - Jest tu wielki potencjał. Wiele osób widzi teraz szansę na to, by współpracować w kole, a w jedności siła. Trzeba być blisko ludzi, dzielić się informacjami i starać się rozwiązywać problemy ludzi – dodaje.

Dlaczego doszło do rozwiązania powiatowych struktur? Ewa Dudar nie wyjawia. Nie chcą na ten temat wypowiadać się też działacze Platformy Obywatelskiej w regionie. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Tomasza Siergieja uznano za osobę „szkodzącą wizerunkowi partii”. Źle o radnym powiatowym i członku zarządu powiatu wypowiadał się m.in. Stanisław Gawłowski.

- Pierwsze słyszę, nikt mnie z Platformy Obywatelskiej nie usunął, więc coś się tu nie zgadza – żartuje wobec tego zarzutu Tomasz Siergiej.

Sprawdziliśmy, Tomasz Siergiej nadal jest pełnoprawnym członkiem PO, rozwiązane zostały jedynie struktury, działacze pozostają natomiast w szeregach partii.

To nie pierwsze kłopoty Tomasza Siergieja. Wcześniej CBA złożyło wiosek do Rady Powiatu o odwołanie polityka z funkcji Członka Zarządu, ponieważ zasiada on w Radzie Nadzorczej spółki i jednocześnie pełni funkcję w powiecie, co jest sprzeczne z przepisami prawa.

Tutaj Tomasz Siergiej się broni, że działania służb zostały zainicjowane przez szczecińskiego dziennikarza, z którym polityk jest w sporze.

Czytaj także:CBA bierze się za Siergieja. W powiecie zawrzało.