Nie minął miesiąc od oficjalnego otwarcia hali sportowej przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Cedyni, a problem z przeciekającym dachem powrócił. Woda z przeciekającego dachu nadal kapie wprost posadzkę sali gimnastycznej, co powoduje powstawanie kałuży, a tym samym może być ślisko i niebezpiecznie.


- To radość przez łzy. Nie takiego efektu się spodziewaliśmy. Uznaliśmy, że wraz z otwarciem w grudniu zeszłego roku wyremontowanej hali mamy ten problem za sobą, a tu taka niespodzianka - tłumaczą w rozmowie z nami rodzice uczniów.

Dziś cedyńska sala gimnastyczna nie przypomina wyglądem tej sprzed wakacji. W trakcie trwającego kilka miesięcy remontu, obiekt sportowy przeszedł gruntowną modernizację. Termin oddania hali do użytkowania kilkukrotnie przekładano. Jednak przeciekającego dachu, po jego remoncie, nikt się nie spodziewał.

Jak poinformowała nas kierownik Zespołu Administracji Szkół w Cedyni Agnieszka Nykiel, informacja o zaistniałej sytuacji został przekazana do Urzędu Gminy w Cedyni.

Szczegółowe informacje jednak nie zostały nam udzielone, a Pani kierownik cedyńskiego ZAS-u poprosiła o wystąpienie z oficjalnym zapytaniem. O sprawie będziemy informować Państwa na bieżąco.


O sprawie pisaliśmy w artykułach:
Już nie szpeci. Hala sportowa bezpieczna dla dzieci [VIDEO/FOTO]
Nasza interwencja dała efekt. Będzie remont sali!
Rodzice coraz bardziej poirytowani. Przysyłają kolejne zdjęcia

Zapewniali o bezpieczeństwie? To bujda – rodzice przysyłają zdjęcia
Kotowicz potwierdza: Wiele mamy niebezpiecznych obiektów
(Czy)Szkoła stanęła na wysokości zadania?
Gimnazjum i przedszkole mogą zostać zamknięte!
Szkoła i przedszkole zagrażają życiu uczniów! Mamy pokontrolne opinie!
Władza się bawi, a dzieci biegają między wiadrami