Jak się nieoficjalnie dowiadujemy, w gryfińskim magistracie trwają prace nad przygotowywanym przetargiem na gospodarkę odpadami. Teraz śmieciami zajmuje się gminna spółka. Jeśli rzeczywiście dojdzie do przetargu, a PUK przegra, to pracę może stracić spora część załogi firmy.


Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych to spółka, której właścicielem jest gmina Gryfino. Zajmuje się m.in. gospodarką odpadami na terenie gminy. Jak się dowiadujemy, w gminie trwają prące nad ogłoszeniem przetargu na wywóz śmieci. Jeśli zostanie on rzeczywiście ogłoszony, to gminna spółka będzie musiała walczyć o zlecenie z innymi podmiotami.

Burmistrz Gryfina, Mieczysław Sawaryn nie przesądza sprawy, jak nas informuje:
- Analizujemy sprawę. To poważna sprawa, konsultujemy, to wszystko musi być dopięte na ostatni guzik.

Gmina nie musi ogłaszać przetargu, może zlecić swojej spółce wywóz nieczystości w tzw. trybie in house, który daje samorządom możliwości bezprzetargowego udzielania zamówień własnym spółkom komunalnym. Ewentualne ogłoszenie przetargu może być bardzo ryzykowne, ponieważ jeśli PUK by wystartował i przegrał, to straci duży kontakt, a co za tym idzie, będzie istniało prawdopodobieństwo zwolnień pracowników.

O sprawie pisaliśmy także w artykułach:
W PUK-u będą zwolnienia? Pracownicy się boją
PUK wypowiada umowy. Sytuacja coraz bardziej niepokoi
Burmistrz nie kontroluje własnej spółki?