“Jak wyobrażam sobie co tam się będzie działo, to już teraz drżącą dłonią sięgam po alka-seltzer”


Już dzisiaj, 10 października (środa) o 19:00 gościem Koła Gospodyń Wiejskich w Krzymowie będzie Przemek Kossakowski. Jak sam pisze na swoim profilu facebookowym jest wielkim i namiętnym admiratorem Gospodyń z Krzymowa”  odkąd poznał Panie z koła gospodyń na festiwalu miejsc i podróży ,,Włóczykij” gdzie Gospodynie świadczą usługi cateringowe jak pisze “na najwyższym z wyobrażalnych poziomów i nie jednemu poszkodowanemu uratowały życie, żurkiem z wkładką”

Dodaje jeszcze: “Przyznaję też jednak, że mimo całej sympatii, myślę o środzie w Krzymowie nie bez jaskółczego niepokoju, gdyż Gospodynie to twarde zawodniczki i jak wyobrażam sobie co tam się będzie działo, to już teraz drżącą dłonią sięgam po alka-seltzer”

"Mam jednak, być może arogancką nadzieję, że skoro przeżyłem Kirgistan to mam szansę przeżyć Krzymów.."