Dwie kolejne gminy zaciągają kredyty i zadłużają się w bankach. Co to oznacza dla mieszkańców? W jednej z nich już podniesiono podatki.


Gmina Lipiany zaciąga nowe zobowiązanie, kredyt w wysokości 1,45 miliona złotych to niemały dług. Właśnie rozstrzygnięty został przetarg na wyłonienie banku, który będzie obsługiwał nowe zadłużenie gminy. Kredytu udzieli Bank Spółdzielczy z siedzibą w Wolinie.

To nie pierwszy samorząd, który w ostatnim czasie zadłużył się w banku. Kilka tygodni temu podobne zobowiązanie w wysokości 512 880 zł zaciągnęła gmina Krzęcin w choszczeńskim Banku Spółdzielczym.

Co to oznacza dla mieszkańców obu tych gmin? To nie samorządowcy będą spłacali zobowiązania, ale podatnicy. Zwykle zaciąganie kredytów wiąże się z podnoszeniem rozmaitych opłat, które mają zasilać gminne kasy i służyć spłacie zadłużenia.

W gminie Krzęcin już od początku tego roku obowiązują wyższe stawki związane z podatkami.

W naszym województwie od kilku miesięcy wiele się mówi samorządach, które brały kredyty na umór, dochodziło wręcz do sytuacji, gdy banki nie chciały udzielać dalszych kredytów, dlatego samorządy zaciągały zobowiązania w parabankach. Wójt gminy Rewal został odwołany ze stanowiska, a gminie Ostrowice grozi likwidacja z powodu długów.