Wędkował wraz z kolegą, w pewnym momencie postanowił przepłynąć na drugi brzeg. Udało mu się. Sęk w tym, że już nie wrócił. Służby ratunkowe rozpoczęły intensywne poszukiwania.


Policja polska i niemiecka oraz strażacy prowadzą poszukiwania wędkarza, który zaginął wczoraj w miejscowości Piasek. Samo zaginięcie jest bardzo tajemnicze. Policja nie zdradza szczegółów, potwierdza jednie, że prowadzona jest akcja poszukiwawcza. Oficer prasowy gryfińskiej komendy informuje, że zaginiony to mieszkaniec Gorzowa Wielkopolskiego, w wieku 59 lat.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że mężczyzna wędkował wczoraj z kolegą nad Odrą. Po upalnym dniu postanowił się ochłodzić i wszedł do rzeki. Chciał koledze zaimponować i przepłynął na drugi brzeg Odry. Udało mu się, stojąc na brzegu po drugiej stornie machał swojemu towarzyszowi wędkarskiej wyprawy. Wówczas zapadł zmrok, a mężczyzna już nie wrócił. Jego losy są nieznane.

Czy próbował wrócić i utonął? Może postanowił wrócić inną drogi się zagubił? Policja jest ostrożna i nie komentuje sprawy do czasu jej wyjaśnienia.

Czytaj także:
Zaginął wędkarz. Szczegóły na razie nieznane.