"Jedną polityczną decyzją podjętą w Warszawie bez konsultacji z samorządowcami zniweczono cały szereg wartościowych inwestycji. W naszym przypadku dotyczy to budowy nowej siedziby pogotowia i budowy nowoczesnego centrum szkoleniowego dla ratowników." Tymi słowami decyzję o braku dofinansowania z rezerw budżetu państwa  skomentował marszałek województwa, Olgierd Geblewicz. Zgodnie z planami nowa siedziba Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego miała powstać na przełomie 2018/2019 przy ulicy Twardowskiego w Szczecinie.


Poniżej publikujemy pismo przesłane do naszej redakcji przez rzecznika prasowego Urzędu Marszałkowskiego
Województwa Zachodniopomorskiego.

Decyzja o braku dofinansowania budowy nowej siedziby Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego z rezerwy celowej budżetu państwa – wbrew wcześniejszym zapewnieniom ze strony wojewody i Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju, tak ważnej dla bezpieczeństwa mieszkańców regionu, jest bulwersująca. Pokazuje niestety, w jaki sposób traktowane jest Pomorze Zachodnie przez obecny rząd Prawa i Sprawiedliwości. Przypomnijmy, że poprzedni rząd PO i PSL przyznał z rezerwy dofinansowanie w wysokości niemal 30 mln zł na budowę Centrum Opieki nad Matką i Dzieckiem w Szczecinie Zdrojach. O tym, jak potrzebna była to inwestycja dla Pomorza Zachodniego, świadczy liczba małych pacjentów, którzy znajdują tam pomoc i opiekę medyczną.

Zdziwienie budzi także fakt, że Samorząd Województwa jest informowany o decyzji po upływie ponad miesiąca od jej podjęcia (19.03.2018 r.).

Trudno oprzeć się wrażeniu, że rząd decydując o braku dofinansowania naraził bezpieczeństwo mieszkańców województwa zachodniopomorskiego. Budowa nowej siedziby WSPR miała bowiem służyć poprawie zarządzania spieszącymi na ratunek karetkami i skróceniu czasu dojazdu do potrzebujących dzięki lepszej lokalizacji – co dla Szczecinian i mieszkańców regionu ma ogromne znaczenie, bo może przesądzać o ludzkim życiu lub śmierci. W nowej siedzibie miało również powstać centrum szkoleniowe dla ratowników medycznych oraz innych służb ratowniczych. WSPR pozyskało nawet fundusze z Interregu na wspólne szkolenia dla polskich i niemieckich strażaków.

- Powiedzieć rozczarowanie, to jak nic nie powiedzieć. Taki obrót spraw jasno pokazuje, jak niewiele dla PiS znaczy najważniejsza wartość, jaką jest zdrowie i życie obywateli. Na co dzień karmi się nas tanią propagandą o troskliwej opiece rządu nad polskimi rodzinami, ale gdy przychodzi czas na decyzje realnie wpływające na życie mieszkańców – następuje blamaż – komentuje marszałek województwa, Olgierd Geblewicz. – W świetle tej decyzji widzimy też jasno, że racjonalne planowanie inwestycji, niezbędne dla rozwoju samorządów jest dzisiaj fikcją. Jedną polityczną decyzją podjętą w Warszawie bez konsultacji z samorządowcami zniweczono cały szereg wartościowych inwestycji. W naszym przypadku dotyczy to budowy nowej siedziby pogotowia i budowy nowoczesnego centrum szkoleniowego dla ratowników. Utrudni to również konsolidację Urzędu Marszałkowskiego. To bardzo wyrazista ilustracja chaosu pod rządami PiS.