Do tego niezwykłego miejsca przyjeżdża coraz więcej osób. Szukają odpoczynku, kontaktu z przyrodą, jeszcze inni chcą poznać egzotyczne rośliny, których na co dzień w parku znaleźć nie można. „Cieszy nas popularność tego miejsca” – mówią leśnicy.


Ogród Dendrologiczny w Glinnej jest już zamknięty, teraz można go zwiedzać tylko wtedy, gdy wcześniej się zapowiemy u leśników zarządzających obiektem. Wcześniej, od marca do końca października, ogród był otwarty cały czas.

- Cieszymy się, że to miejsce jest regularnie odwiedzane – mówi Lidia Kmiecińska z Nadleśnictwa Gryfino. – Dużym zainteresowaniem cieszy się nie tylko ogród, ale również obiekty rekreacyjne – dodaje.

Przy ogrodzie dendrologicznym znaleźć można plac zabaw dla dzieci, czy też wiatę wraz z miejscem wydzielonym na palenie ogniska. To doskonałe miejsce na odpoczynek na łonie natury.

Według leśników, ogród w Glinnej cieszy się coraz większą popularnością, z roku na rok liczba odwiedzających nieustannie się zwiększa. Trudno jednak oszacować, jaka dokładnie ilość miłośników przyrody odwiedziła ogród w tym roku.

- W poprzednich latach wejście na teren ogrodu dendrologicznego było biletowane, mieliśmy więc wiedzę, o jakiej skali odwiedzających mówimy. Obecnie wstęp jest bezpłatny, a co za tym idzie, nie znamy dokładnej liczby osób, które pojawiły się w naszym ogrodzie – tłumaczy Lidia Kmiecińska.

Brak biletów podyktowany jest m.in. tym, że ogród dzięki środkom unijnym się powiększył, jednym z wymogów było udostępnianie go nieodpłatnie dla zwiedzających.

W ogrodzie dendrologicznym w Glinnej spotkać można setki roślin, które na co dzień nie rosną w parkach czy przydomowych ogrodach. Znajdziemy tam m.in. mamutowce, drzewa chusteczkowe i inne egzotyczne drzewa lub krzewy.