Wszedł do sklepu we wsi, wyciągnął nóż i zażądał pieniędzy. Był zdecydowany i niebezpieczny. Ranił nożem sprzedawczynię, nie zdążył jednak niczego ukraść, ponieważ do sklepu weszli przypadkowi klienci.


Wczoraj, około godziny 19:00 w Pomieniu (gm. Recz) do niewielkiego sklepu wszedł mężczyzna. Wyciągnął nóż i zaczął grozić sprzedawczyni, żądał pieniędzy. W pewnym momencie zaatakował i ranił kobietę w szyję. Jak tłumaczy Jakub Pialik, oficer prasowy choszczeńskiej komendy policji:
- To powierzchowna rana, nie zagraża życiu ranionej kobiety.

Agresywny mężczyzna wydawał się bardzo niebezpieczny i zdecydowany. W pewnym momencie do sklepu weszli przypadkowi klienci, mieszkańcy wsi. To zdeprymowało napastnika i być może uratowało życie sprzedawczyni, napastnik nie widząc, jak się zachować przy świadkach, uciekł. Na szczęście nikomu innemu nie wyrządził krzywdy.

Choszczeńska policja prowadzi intensywne śledztwo w celu ustalenia personaliów sprawcy. Czy ma portret pamięciowy napastnika? Nie wiadomo, jak na razie policja podaje tylko szczątkowe informacje o zdarzeniu, kierując się dobrem postępowania.