Mężczyzna, który napadł na sklep w Pomieniu, został zatrzymany przez choszczeńską policję. Napastnikiem, który ranił nożem ekspedientkę, okazał się siedemnastolatek. Usłyszał już zarzuty.


Do rozboju doszło tydzień temu w miejscowości Pomień (gm. Recz). Mężczyzna wszedł do sklepu i chciał ukraś pieniądze. Sterroryzował ekspedientkę przy użyciu noża, zranił ją lekko w szyję. Pieniędzy jednak nie udało mu się ukraść, gdyż jak informuje choszczeńska policja, sklepowy sejf był pusty.

Dodatkowo w chwili napadu na sklep do środka weszli przypadkowi klienci, co dodatkowo spłoszyło napastnika. Ten uciekł nie dokonując rabunku. Długo wolnością się jednak nie cieszył, jak wyjaśnia Jakub Pialik, oficer prasowy choszczeńskiej komendy:
- Podjęte czynności operacyjno-dochodzeniowe oraz posiadana wiedza operacyjna, doprowadziły funkcjonariuszy do wytypowania sprawcy tego przestępstwa. Okazał się nim być 17-letni mężczyzna. W trakcie zatrzymania posiadał przy sobie narkotyki w postaci marihuany – informuje.

Siedemnastolatek, który jest podejrzany o rozbój, to mieszkaniec gminy Recz. Już wcześniej miał konflikty z prawem. Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu. Prokurator postawił mu zarzut usiłowania dokonania rozboju oraz posiadania środków odurzających. Mężczyzna przyznał się w całości do zarzucanych mu czynów.

O sprawie pisaliśmy w artykule:
Nożownik zaatakował pod Choszcznem. Policja szuka przestępcy