Przedstawiciele gmin Trzcińsko-Zdrój oraz Cedynia nie pojawili się na pierwszym posiedzeniu rady budowy drogi rowerowej Trzcińsko-Zdrój – Siekierki zorganizowanym 25 kwietnia br. w Rejonie Dróg Wojewódzkich w Chojnie. "(..) oczekujemy od Was maksymalnego zaangażowania w tym projekcie", m. in. te słowa przeczytać możemy w informacji zamieszczonej przez Mariusza Sikorę na jednym z portali społecznościowych. Władze Trzcińska-Zdroju bronią się i odpowiadają, że podczas kwietniowego spotkania z marszałkiem Geblewiczem w Chojnie nie było nic mówione od dacie pierwszego posiedzenia rady budowy drogi rowerowej Trzcińsko-Zdrój – Siekierki. Do urzędu nie wpłynęło także żadne oficjalne pismo o terminie posiedzenia.


- Dotarły do mnie informacje, że na pierwszym posiedzeniu rady budowy tej inwestycji zabrakło gminy Trzcińsko-Zdrój. To bardzo ważne spotkanie podczas, którego były ustalane wszystkie szczegóły tej inwestycji, chociażby składowania drzew, które będą wycinane na trenie gminnych pasów drogowych, a termin ustalany był dużo wcześniej przy obecności marszałka w Chojnie ze wszystkimi gminami - informował podczas kwietniowej sesji Zastępca Przewodniczącej Rady Miejskiej w Trzcińsku-Zdroju, Robert Kowalski. - Dlaczego nas tam nie było? Czy tą inwestycję traktujemy poważnie? - dopytywał burmistrzów radny Kowalski.

- O dacie nie było nic mówione. Masz Pan złe informacje - odpowiedział burmistrz Zbigniew Kitlas.

Głos w sprawie zabrał również z-ca burmistrza Emilian Osetek:
- Nie otrzymaliśmy żadnego pisma z informacją o spotkaniu. (...) Jeżeli termin spotkania padł na spotkaniu w Chojnie, ma Pan rację, ale jeżeli nie padł, to nie jesteśmy duchami świętymi.

Oto jaką refleksją tydzień temu, po pierwszym spotkaniu rady budowy drogi rowerowej Trzcińsko-Zdrój – Siekierki podzielił się na swoim profilu facebookowym Mariusz Sikora, Dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Ochrony Informacji Niejawnych Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego.

"Jak złożony to proces budowy dla inwestora i wykonawcy ale dla partnerów z gmin - dziś dowiedzieli się o tym przedstawiciele z gmin Chojna i Moryń. Zabrakło na radzie budowy przedstawicieli gmin Cedynia i Trzcińsko Zdrój. warto zapytać dlaczego nikt nie przyjechał? Partnerzy z gmin oczekujemy od Was maksymalnego zaangażowania w tym projekcie. (...) To projekt strategiczny dla Pomorza Zachodniego, a szczególnie mieszkańców powiatu gryfińskiego."

Radny Robert Kowalski podczas sesji zapowiedział, że postara się dowiedzieć i udowodnić czy termin został ustalony. Ma to pozwolić na rozwiązanie i zażegnanie nieporozumienia.