To miał być najszczęśliwszy i najpiękniejszy dzień w ich życiu. W trakcie trwającego wesela młoda para została okradziona z prezentów ślubnych. Sprawę wyjaśnia policja.


Ich wielka radość w przeciągu kilkunastu minut zamieniła się w ogromny smutek. Do kradzieży doszło po godzinie 3.00 w niedzielę 10 września br. Kiedy młoda para wraz zaproszonymi gośćmi bawiła się na weselu zorganizowanym w nowoczesnym obiekcie bankietowo-weselnym "Bursztynowa" w Pełczycach (pow. choszczeński), z bagażnika samochodu nowożeńców skradziono prezenty weselne.

- Odnotowaliśmy zdarzenie gdzie z zaparkowanego pojazdu, w pobliżu jednego z domów weselnych, po uprzednim wybiciu szyby nieznani dotąd sprawcy wyciągnęli z samochodu koperty z zawartością pieniędzy - informuje p.o. oficera prasowego Komendanta Powiatowego Policji w Choszcznie st. sierż. Jakub Pialik.

Policja nie jest w stanie określić ile pieniędzy zostało skradzionych. Możemy jedynie domniemywać, że łupem złodziei padły prezenty w kwocie od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Prawdopodobnie jeden ze złodziei ubrany był w jasne spodnie i ciemna górę. Z opowieści świadków wynika, że sprawcy mogli poruszać się czarnym BMW 3 lub 5. Auto było widziane pod jednostką straży pożarnej w Pełczycach.

Policjanci z KPP w Choszcznie prowadzą czynności zmierzające do ustalenia sprawców kradzieży z włamaniem. Jak mówi st. sierż. Jakub Pialik, zgodnie z kodeksem karnym za to przestępstwo może grozić do 10 lat pozbawienia wolności.