O bohaterskiej postawie 11-letniego Oskara Pawlusa mówi już całe Gryfino. Chłopiec, gdy jego nieprzytomna siostra leżała w łazience z podejrzeniem zatrucia tlenkiem węgla wykazał się niezwykłą przytomności umysłu i opanowaniem w rozmowie z dyżurnym PSK w Gryfinie.


Do zdarzenia doszło w połowie listopada br. w jednym z domów jednorodzinnych przy ulicy Pomorskiej w Gryfinie. W łazience rodziny Pawlusów znaleziona została nieprzytomna siostra Oskara, która zatruła się tlenkiem węgla.

- O godzinie 22.12 dyżurny PSK w Gryfinie dostał zgłoszenie od Oskara, że jego siostra leży na podłodze w łazience i jest nieprzytomna - mówi rzecznik KP PSP w Gryfinie st. kpt. Krzysztof Bluj.

Dyżurny natychmiast rozpytał chłopca o szczegóły zdarzenia, aby jak najszybciej podjąć działania ratunkowe. Jak mówi w rozmowie z naszym redaktorem rzecznik prasowy gryfińskiej komendy straży pożarnej:
- Chłopiec wykazał się wielkim spokojem w przekazywaniu wszystkich podstawowych informacji. Oskar bez problemu wyjaśnił co się stało mówiąc, że jego siostra jest nieprzytomna, ciężko oddycha i nie ma z nią kontaktu, to pozwoliło nam stwierdzić, że mamy do czynienia z zatruciem tlenkiem węgla.

Krzysztof Bluj zaznacza, że rzadko do dyżurnego Powiatowego Stanowiska Kierowania w Gryfinie wpływają informacje od dzieci o jakimś zdarzeniu. Rzecznik nie ukrywa, że nie każde dziecko jest w stanie podać dokładny adres wraz z numerem domu w którym zamieszkuje. W tym przypadku Oskar nie miał z tym najmniejszego problemu.

O zdarzeniu przy ul. Pomorskiej natychmiast zostało zawiadomione pogotowie ratunkowe, którego dyspozytorka w rozmowie z mamą Oskara kazała w domu jak najszybciej pootwierać wszystkie okna.

Po dotarciu na miejsce strażacy natychmiast ewakuowali nieletnią na zewnątrz budynku. Przeprowadzone na miejscu badanie specjalistycznym sprzętem wykazało stężenie 60 ppm tlenku węgla. Pomieszczenia natychmiast zostały przewietrzone przez gryfińskich druhów.

Wyjątkową postawę chłopca doceniły władze samorządowe oraz społeczność uczniowska Szkoły Podstawowej nr 2 w Gryfinie.

- Okazuje się, że nasza szkoła nie tylko czci pamięć o bohaterach, lecz także na co dzień ich kształci - podkreśla nauczycielka Magdalena Ławicka.

Władze gminy Gryfino postanowił podziękować chłopcu za reakcję oraz postawę godną do naśladowania wręczając statuetkę oraz drobne upominki.