Kierowca busa nagle zjechał na przeciwległy pas ruchu i doszło do czołówki. Aż siedem osób trafiło do szpitala, policja wciąż ustala z jakiego powodu kierowca wykonał taki manewr. Droga krajowa 23 jest zablokowana.

Busem podróżowali koledzy, jechali do pracy. Na odcinku drogi pomiędzy Myśliborzem a Dębnem, niedaleko miejscowości Wierzbnica, nagle kierowca busa zjechał na przeciwległy pas ruchu. To doprowadziło do czołowego zderzenia z prawidłowo nadjeżdżającym samochodem osobowym.

- Na miejscu pracują policjanci, droga jest zablokowana i należy liczyć, że jeszcze przez jakieś 40 minut trzeba będzie korzystać z objazdów – mówi Jacek Poleszczuk, oficer prasowy myśliborskiej policji.

Policja ustala też, co było powodem nagłej zmiany pasa ruchu.

W wypadku poszkodowanych zostało aż dziewięć osób. Kierowcy obu pojazdów zostali opatrzeni na miejscu, nie odnieśli poważnych obrażeń. Siedmiu pasażerów busa trafiło do szpitala.

- Obaj kierowcy w chwili zdarzenia byli trzeźwi – mówi Jacek Poleszczuk.