W mikołajkową środę Bibliotekę Publiczną w Gryfinie odwiedziła grupa miłych gości. Podopieczni Dziennego Domu "Senior Wigor" pod opieką Tadka Wasilewskiego, w prawie w pełnym składzie, pojawili się w skromnych progach gryfińskiej bibliotek.


Spotkanie z podopiecznymi Wigoru było okazją do wzruszeń i wspomnień. Najpierw goście udali się w podróż w czasie - wysłuchali krótkiej prezentacji o historii Gryfina, ilustrowanej zdjęciami przedwojennymi i tymi robionymi już w polskim mieście. Te ostatnie zaczęły budzić wspomnienia podopiecznych: „Pamiętam, że do ratusza wejście było od Kościelnej”, „A macie zdjęcia drewnianego mostu?”.

Wśród seniorów znalazł się pan, który był w grupie pierwszych budowniczych elektrowni. I znowu wspomnienia: „Przyjechaliśmy tu z Turoszowa kopać pierwsze fundamenty. Jacy świetni specjaliści tu pracowali”.

Po krótkiej wizycie na wystawie pocztówek z Sambora wzięli udział w warsztatach biblioterapeutycznych prowadzonych z pasją przez Mariusza Kiełtykę.