Nie kapłani, nie organizatorzy, ale prezydent Andrzej Duda zareagował podnosząc przewrócony obraz. Okazuje się, że nie była to pierwsza tego rodzaju interwencja.

 

Podczas uroczystości związanych z obchodami Forsowania Odry na cmentarzu wojennym w Starych Łysogórkach, doszło do niecodziennej sytuacji. Silny podmuch wiatru przewrócił stelaż wraz z obrazem Matki Boskiej. Stało się to podczas przemówienia burmistrza Mieszkowic, Andrzeja Salwy.

Co ciekawe, nie zareagowali kapłani, którzy do obrazu mieli najbliżej. Nie było tez widać żadnej reakcji ze strony obecnych parlamentarzystów, czy też samorządowców z powiatu gryfińskiego. Jako pierwszy zareagował młody ksiądz, który w pojedynkę próbował podnieść konstrukcję, ale nie mógł sobie z nią poradzić. Wówczas na pomoc ruszył prezydent RP, Andrzej Duda. Siedząc w pierwszym rzędzie wstał z krzesła i podchodząc do obrazu, zaczął go podnosić. Dopiero po tym geście na ratunek ruszyli kapłani.

To nie pierwszy raz, kiedy prezydent elekt pokazał, jak ważne są dla niego religijne wartości. W 2015 roku Andrzej Duda biorąc udział w obchodach Święta Dziękczynienia zorganizowanych na terenie Świątyni Opatrzności Bożej w warszawskim Wilanowie, zauważył, że wiatr porwał hostię. Ta upadła na chodnik. Prezydent przyklęknął i ją podniósł, po chwili złożył hostię na ręce arcybiskupa Kazimierza Nycza.