W upalny sobotni poranek po raz dziewiętnasty odbył się Bieg Dookoła Morynia i Jeziora Morzycko. Spośród blisko 250 biegaczy, którzy wzięli udział w wyścigu najlepszy okazał się Łukasz Hryciuk z Dębna, natomiast wśród pań najszybciej do mety dobiegła gryfinianka, Justyna Wójcik. Sportowe wydarzenia było również szczególnym dla mieszkańca powiatu gryfińskiego, który w dzień biegu odchodził swoje 50 urodziny.


Dębnianin, Łukasz Hryciuk trasę o długości 15 km pokonał w czasie 54 minut i 46 sekund. Niespełna minutę później do mety dobiegł Marek Urbański z Gryfina (55:45), a tuż za nim Andrzej Pańko z Żarczyna (56:34).

Wśród pań najlepszą biegaczką okazała się Justyna Wójcik z Gryfina pokonując linię mety z czasem 01:01:54. Jako druga na podium uplasowała się mieszkanka Żarczyna, Beata Białek (01:03:02), a tuż za nią linię mety przekroczyła Patrycja Kwaśniewska ze Szczecina (01:10:55).

W biegu na dystansie 4 kilometrów nie miał sobie równych Michał Sieczkowski ze Szczecina pokonując trasę z czasem 13 minut i 17 sekund. Jako drugi na metę wbiegł Piotr Kuchta (13:54) tuż przed Jakubem Pankratowem z Mieszkowic (14:04).

W kategorii kobiet najszybsza była Małgorzata Chomont z Goleniowa (16:44). Niespełna trzy minuty później na metę wbiegła Małgorzata Garczyńska z Chojny (19:29), a tuż za nią Małgorzata Pitura z Godkowa Osiedle (18:56).

Po raz pierwszy w Biegu Dookoła Morynia i Jeziora Morzycko na dystansie 4 km odbył się bieg pn. „Piątka dla seniorów”, którego zwycięzcą okazał się szczecinianin Stanisław Smoliński (18:17) wbiegając na linię mety tuż przed Kazimierzem Okonkiem z Gorzowa Wielkopolskiego (18:26) oraz Wiesławem Nowakiem ze Szczecina (19:43).

Tegoroczna edycja biegu należała do szczególnych. Zawodnicy wbiegając na linię mety otrzymywali dwa medale. Jeden zakupiony został przez organizatorów sportowego wydarzenia, drugi natomiast, był medalem symbolicznym i został zasponsorowany przez rodzinę tragicznie zmarłego Marka Rybusa. Pochodzący z Nietkowic zawodnik 19 lipcu 2008 r. po pokonaniu linii mety podczas IX edycji moryńskiego biegu zasłabł. Niestety, mężczyznę pomimo reanimacji nie udało się uratować.